Wraca sprawa śliskiej nawierzchni kartuskiego deptaka i obszaru wokół Rynku, o której pisaliśmy w zeszłym roku. „Wilka z lasu” wywołał tym razem radny pow. kartuskiego Andrzej Bystron, składając wniosek w tej sprawie do starostwa kartuskiego. Rajca zwraca uwagę na to, że w miejscu tym wielokrotnie dochodzi do wypadków i urazów pieszych.
Tag: Deptak
Kartuzy. Wraca sprawa „ślizgawicy” na deptaku. „Czy urząd ma pomysł na rozwiązanie tego problemu?”
Trwają obrady kartuskich radnych, którzy dopytywali dziś samorząd o sprawę „ślizgawicy” na deptaku w Kartuzach, która najpewniej pojawi się niebawem w związku ze zbliżającą się zimą. Rajcy próbowali się dowiedzieć, czy urząd ma propozycję rozwiązania problemu. Sylwia Biankowska zapewniła jedynie, że działania w zakresie zimowego utrzymania dróg (i nawierzchni) będą podejmowane, zaś radni o szczegółową odpowiedź mogą poprosić na piśmie. Nie padły jednak konkrety odnośnie nawierzchni w centrum miasta, w związku z czym nie obyło się bez zaciętej dyskusji.
Region. Będzie ślisko. Wydano ostrzeżenie pierwszego stopnia
Przelotne opady śniegu, jakie pojawiły się dzisiaj na Kaszubach, mogą wpłynąć na śliskość nawierzchni dróg i chodników. Meteorolodzy wydali bowiem ostrzeżenie pierwszego stopnia.
Kartuzy. Andrzej Bystron: „Gołuńskiego ludzie wybierają poprzez rozdawanie „Grześków” i uścisk dłoni…”
Z Andrzejem Bystronem, radnym Powiatu Kartuskiego, a także byłym radnym kartuskiej Rady Miejskiej, między innymi o tym, jak ocenia pracę […]
Badania gruntu zrobiono, ale nie samego deptaku
Wojciech Jaworowski, wiceburmistrz Kartuz przyznał, że projektantowi inwestycji w centrum Kartuz przekazano wyniki badań gruntu przed wykonaniem inwestycji. Jednak zaznaczył, że były one z 2011 roku i co najważniejsze, nie obejmowały samego deptaku.
Grunt do wymiany, a przedsiębiorcy czekają i płacą za inwestycję w centrum Kartuz
Wszyscy od pewnego czasu mamy utrudnione przejście kartuskim deptakiem. Nasze niedogodności to jednak nic w porównaniu z tym z czym mierzą się właściciele tamtejszych lokali. Okazuje się, że prace potrwają dłużej niż planowano. Powodem – „nieprzychylny” grunt.





